Strona główna | Szkoła | Historia | Osiągnięcia | Świetlica | Kronika | Publikacje | Galeria | Biblioteka | Dla rodziców
    Ważniejsze wydarzenia z życia szkoły w roku szkolnym 2021/2022
 
zakończenie roku
Góry Świętokrzyskie
Góry Stołowe
Dinozatorland
pierwsza pomoc
festiwal zawodów
konkurs EKO
na sportowo
brawa dla Dawida
skarpeta
mistrz ortografii
zgrana szkoła
karnawał
pluszowy miś
listy do M
Mój debiut
Oświęcim
Ojców
stypendyści
wycieczka do zoo
Zakopane
przedszkolaki
1 września
  

Wyprawa w niesamowite Góry Świętokrzyskie

W dniach 13-15 czerwca 2022 roku klasy 4b, 6a, 7a i 7b wyruszyły w podróż autokarem wraz ze swoimi wychowawczyniami: panią Anną Spasiewicz, Magdaleną Dziurą, Anną Szewczyk i Magdaleną Wroną w kierunku Ziemi Kieleckiej opisywanej już przez Stefana Żeromskiego w „Puszczy jodłowej”: „Puszcza jest niczyja – nie moja ani twoja, ani nasza, jeno boża, święta!”.

Zmęczenie z powodu wczesnej pory zbiórki (7:00 rano!!!) na twarzach wszystkich uczestników wycieczki oraz obawy przed nieznanym rozwiane zostały przez promyki słońca towarzyszącego nam od pierwszej minuty. Po wykonaniu wszystkich obowiązkowych czynności przed wyjazdem: przywitania przez pilotkę i przewodniczkę- arcysympatyczną panią Anię, sprawdzeniu listy obecności, zapoznaniu z regulaminem wyjazdu oraz przedstawieniu jego programu na następne godziny, ruszyliśmy w drogę.

W drodze pani Ania wyjaśniała wszystkim szczegółowo, gdzie jedziemy, w jakim celu i czego możemy się dowiedzieć o miejscach, które zwiedzimy. Pierwszym punktem naszej wizyty w Górach Świętokrzyskich okazał się Zamek Królewski w Chęcinach. Mogliśmy zobaczyć pięknie położony na wzgórzu (367 metrów nad poziomem morza), ufundowany najprawdopodobniej na przełomie wieku XIII i XIV przez Wacława II, króla Czech i Polski. Obiekt ten budzi nostalgię za wspaniałą rycersko-monarszą przeszłością Polski oraz zachwyt dzięki pięknej panoramie roztaczającej się ze wzgórza oraz wieży, którą mieliśmy okazję pokonać, wspinając się po stromych schodkach. W samym zamku i na terenie jego dziedzińca mogliśmy poznać średniowieczny styl budowli, sposób życia i funkcjonowania w obrębie zamku jego mieszkańców, jak też budzące przerażenie narzędzia tortur i karania za występki według średniowiecznego prawa polskiego. A kto nie miał dosyć, mógł usiąść na krześle czarownicy, zrobić zdjęcie w dybach lub klatce więźnia. Dodatkową atrakcją tej wizyty w zamku obronnym w Chęcinach była możliwość zakupu pamiątek, z czego chętnie skorzystali nasi uczniowie, zaopatrując się głównie w drewniane miecze lub pamiątkowe magnesy z wizerunkami tego magicznego miejsca.

Po tym ciekawym spotkaniu z historią ruszyliśmy w dalszą drogę w kierunku hotelu o wdzięcznej nazwie „Paradiso”, położonego w Suchedniowie w Górach Świętokrzyskich w sąsiedztwie pięknych lasów Suchedniowsko - Oblęgorskiego Parku Krajobrazowego. Pięknie położony hotel dysponuje olbrzymią ilością miejsc hotelowych (250) oraz 2 hektary ogrodzonego zielonego ośrodka, na terenie którego można znaleźć basen, boiska do piłki siatkowej i innych gier zespołowych, miejsce do grillowania oraz namiot do organizowania na przykład dyskotek. Po rozlokowaniu się w pokojach i wstępnym rozpakowaniu swoich bagaży młodzież udała się na obiadokolację wydaną na ogromnej jadalni, na której obecni byli również inni turyści. Po zjedzeniu posiłku można było skorzystać z basenu pod opieką pani Magdy Dziury oraz zagrać w gry zespołowe znajdujące się na terenie ośrodka. Nie obyło się także bez spotkania na sali konferencyjnej, na której uczestnicy wyjazdu mogli usłyszeć o kolejnych planach oraz zasadach zachowania w ogromnym hotelu. Potem zostało zorganizowane ognisko z pieczoną kiełbaską na kiju, lecz okazało się, że wiele osób nie jada pieczonej wędliny, lecz woli zadowolić się równie smakowitym wypiekanym nad ogniem chlebkiem w towarzystwie musztardy, ketchupu i gorącej herbatki. Po nasyceniu apetytu ruszyliśmy do swoich pokoików, aby przygotować się do spoczynku.

Kolejny dzień rozpoczął się również od ujrzenia pięknej pogody wprawiającej wszystkich w euforyczny nastrój. Czekało już na nas obfite śniadanie w formie szwedzkiego bufetu i perspektywa wycieczki na górę Świętego Krzyża, zwaną kiedyś bardziej swojsko Łysą Górą lub Łysicą. Miejsce to pewnie niektórzy kojarzą najczęściej ze słynnym sabatem czarownic…, choć dziś wiemy, że legendy o zjazdach rzekomych wiedźm można włożyć między bajki. Wzniesienie to liczy 595 m. n.p.m. i położone jest na wschodnim krańcu pasma Łysogór. Na sam szczyt wędrowaliśmy od strony Huty Szklanej, z której na Święty Krzyż prowadzi 2,5 km droga asfaltowa. Po półgodzinnej pieszej wycieczce oczom naszym ukazał się rozległy dziedziniec przyklasztorny, z którego można było podziwiać cudowną panoramę gór. Szum buków i jodeł uspokoił wędrujących pielgrzymów, ale gdy zrywa się porwisty wiatr, od razu przychodzą na myśl legendy o sabatach czarownic, które odbywały się na gołoborzu - rumowisku skalnym na północnym stoku Łysej Góry. Najstarsze polskie sanktuarium znajdujące się w tym miejscu ukrywa Relikwie Drzewa Krzyża Świętego. Tu usłyszeliśmy historię Świętego Krzyża - romańskiego kościółka, i początkach niewielkiego opactwa, odbudowie mającej miejsce w renesansie, a następnie o strasznych najazdach, które burzyły dzieła inwestorów aż po decyzje, które stworzyły w Świętym Krzyżu miejsce kaźni- więzienie ciężkie. Potem mieliśmy okazję z bliska obejrzeć najważniejsze części klasztoru: kościół, zakrystię, kapitularz, dormitarz, refektarz i furtę. Uczestniczyliśmy również w krótkim eucharystycznym spotkaniu przy relikwiach Świętego Krzyża prowadzonym przez opata w Kaplicy Oleśnickich. Po tym cichym spotkaniu znów mieliśmy okazję zakupić pamiątki oraz wykonać urocze fotki. W drodze powrotnej do Szklanej Huty zatrzymaliśmy się na chwilę, aby chętni mogli się również posilić. W drodze powrotnej do hotelu wszyscy mieli dobre nastroje , bo pogoda robiła się coraz piękniejsza. W hotelu czekała na nas obiadokolacja, a po niej zorganizowano znów relaks w basenie i dyskotekę dla uczestników wyjazdu. Zabawa i stroje wprawiły wszystkich w dobry humor, co później zaowocowało w postaci zajęć towarzyskich w węższych gronach w pokojach hotelowych. Podczas spotkania w sali konferencyjnej można było wysłuchać planu na kolejny dzień oraz zasad zachowania w ośrodku.

Ostatni dzień wizyty w Górach Świętokrzyskich rozpoczął się równie piękną pogodą, jak poprzednie. Po śniadaniu w formie bufetu, każdy musiał się spakować i posprzątać swoje otoczenie. Panie wychowawczynie długo sprawdzały, czy nasze pokoje pozostawiamy w stanie takim, jaki zastaliśmy. Nasze opiekunki zatroszczyły się również o to, abyśmy nic nie pozostawili w pokojach. Po wymeldowaniu się ruszyliśmy autokarem w stronę Muzeum im. Orła Białego w Skarżysku- Kamiennej. W budynku muzeum mieliśmy okazję zwiedzić wystawę pod tytułem „Barwa i broń XX wieku” oraz „Skarżysko- Kamienna. Miasto i ludzie”. Po wysłuchaniu wielu ciekawych informacji przydatnych w naszej dalszej edukacji wyszliśmy na zewnątrz, aby ujrzeć wystawę plenerową gromadzącą militaria pod gołym niebem na powierzchni liczącej około 1,5 hektara. Zgromadzono tu budzące podziw miłośników historii i wojskowości sprzęt bojowy będący na wyposażeniu armii polskiej po 1945 roku. Znajdziemy tu także uzbrojenie z okresu II wojny światowej wydobyte z pól bitewnych Do największych atrakcji należy działo samobieżne Sturmgeschutz IV czy też podwozie niemieckiego czołgu PzKpfw V Panther. Nasi uczniowie najchętniej jednak znaleźli się na pokładzie samolotu z czasów tuż po II wojnie światowej : największy z nich to samolot transportowy IŁ -14, którego projekt został opracowany w latach 1949-50. Samolot ten mógł na swoim pokładzie zmieścić 26 osób. Drugim obiektem wzbudzającym podziw i zdumienie był kuter torpedowy ORP „Odważny”. Budowę tego kutra rozpoczęto 7.04. 1972 roku, a został zwodowany 21.03.1973 r., do służby wszedł 15.09.1973 r., służył do 31.01.1986 roku, kiedy to został wycofany ze służby. Statek ten mieścił załogę dwudziestu marynarzy. Na placu można było podziwiać wiele cennych zabytków pokazujących historię militariów polskich.

Po wyjściu z muzeum udaliśmy się w drogę powrotną do szkoły w Zelczynie, gdzie czekali już stęsknieni rodzice, którzy po pożegnaniu pani pilotki, kierowcy i nauczycieli - opiekunów zabrali swoje pociechy do domów. Podsumowując nasze wrażenia po wycieczce, można tylko stwierdzić: “Szkoda, że była tak krótka. Pozostanie w naszych wspomnieniach na długo”.

Magdalena Dziura
Magdalena Wrona
Anna Spasiewicz
Anna Szewczyk


Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z tego wydarzenia
















Szkoła Podstawowa w Zelczynie, ul. Szkolna 2, 32-051 Zelczyna, tel./fax.: 12-270-60-21, e-mail: spzelczyna@wp.pl